Dzisiaj zebraliśmy się w Kaplicy na różańcu wieczernickim.
Podczas gdy modliliśmy się różańcem i Koronką do Miłosierdzia Bożego, kaplica nagle wypełniła się niezwykle jasnym światłem. Wszędzie było mnóstwo światła.
Wtedy pojawił się piękny, wysoki anioł o olśniewająco pięknych skrzydłach. Były tak realistyczne. Myślę, że mógł to być jeden z wyższych aniołów.
Nagle z tego jasnego światła, które wypełniło kaplicę, zaczęły wystrzeliwać piękne promienie kolorowych świateł. Byłam pełna podziwu, nie rozumiejąc, co się dzieje.
Wtedy Pan nasz Jezus powiedział: „Duch Święty przyjdzie, a Duch Święty oczyści świat i Duch Święty objawi się w każdym sercu na świecie. Oczyści i uświęci każdą skazę w świecie, który jest teraz tak nieczysty. Każde serce zostanie oczyszczone i uświęcone. Duch Święty całkowicie odnowi świat”.
Obserwowałam, jak Anioł przemieszcza się od jednej strony Tabernakulum do posągu Matki Bożej Łaski, po lewej stronie Ołtarza, a potem wraca do Tabernakulum.
Scena była absolutnie zapierająca dech w piersiach, a jasne, promienne światło utrzymywało się przez dość długi czas. Światło pojawiało się i znikało kilka razy, zanim ostatecznie zgasło. Anioł był tam nieustannie, a na koniec odszedł wraz z zakończeniem modlitw.
Promienie światła były specjalną łaską daną naszej grupie modlitewnej.
Wydarzyło się to przed świętem Zesłania Ducha Świętego.
Źródło: ➥ valentina-sydneyseer.com.au