Krzyż jest teraz jasno oświetlony. Ciało jest złote i złote promienie wychodzą z Jego głowy, nóg i rąk na krzyżu. Mała ilość krewi wypływa ze strony rany. Teraz Matka Boża pojawia się pod krzyżem i zbiera krew do kielicha. Nad krzyżem Jezusowym Chrystusa ukazał się Duch Święty w postaci białego gołębia, a Ojciec Niebieski pojawił się w Trójcy Ojca. Anioły w bieli klęczą po prawej i lewej stronie, czcząc. Za nimi stoją archaniołowie w złocie. Matka Boża jest owinięta w różową pelerynę z welonem tego samego koloru. Z niej też wychodzą złote promienie. Żadna z nich nie nosi korony. Teraz na mojej lewej stronie pojawił się Ojciec Pio, a na prawej Ojciec Kentenich. Ołtarz jest biały i złoty. Pod nim widzę teraz monstransję ze czerwonymi kamieniami. Hostia jest złota, a za nią świeci białe światło, które prześwituje przez hostię. Te promienie teraz przenoszą się do nas.
Jezus Chrystus mówi teraz: Moja ukochana i wybrana dzieciu, mojego ukochanego syna kapłana Dzisiaj, w ten dzień mego święta, ponieważ jest to świątko Mejgo Świętego Serca, chcę do was przemówić, bo wielu kapłanów już nie czci tego dnia, tak, że nawet go nie obchodzi. Dlatego dziś mówię, bo ta mowa ma wyjść na świat, w Internecie.
Wiele kapłanów już nie czci Mejego Najświętszego Sakramentu. Tak, oni nawet do Mnie nie przychodzą więcej. Oni też nie znają ekspozycji i nie wiedzą, że się mnie czci, że się mnie chwali i podnosi w godzinie adoracji. Oni już w to nie wierzą. Oni już nie wierzą, że jestem rzeczywiście wśród was, moje najdroższe dzieciu. Czyż możecie zrozumiec, że jestem zapomniany, że mnie już nie uwzględnia się w życiu? Dlatego czcicie Mnie w ten najświętszy dzień.
Jutro obchodzićcie święto mojej matki. W tym dniu ma przemówić moja matka, bo tego dnia już nie czci się dzisiaj. Powinno też być znane, że te cenakle rozprzestrzenione są na całym świecie. Wielu kapłanów nie prowadzi Cenacle, bo nie wierzą w obietnice mego Założyciela Don Gobbi.
Jak bardzo chciałbym być czczonym przez wszystkich. Jak gotowe jest moje serce do połączenia się z waszym sercem w ten dzień. Jak pożądam was. Przyjdźcie do mego serca. Przyciśnię was do siebie i obdarzę was wielu niebiańskimi łaskami. W ten dzień te łaski są umacniane.
Moja Matka, która otrzymuje Moje Krwią, również czeka na ciebie i czeka na wasze święte serca, aby mogła i mogłaby prowadzić was do Mnie, ponieważ ludzie już nie wierzą, że moja Matka, Matka Kościoła, dbająca o wszystkich, jest gotowa otworzyć swoje serce i poprowadzić was do Mnie, Jezusowi Chrystusie, do Mojego Serca. Tylko przez nią, przez moją matkę, przychodzicie do mnie. Tam znajdziecie pokój i bezpieczeństwo. Kto zapomni o mojej mamie, ten zapomni również o Mnie. Jestem z ich ciała i krwi. Jak więc można zapomnieć, że ona jest moją matką i zawsze ze mną. Pomimo wszystkiego ludzie w to nie wierzą, ale to zdławi głowę węża i osiągnie największy triumf i zwycięstwo. Ale wy, moi dzieci, będzcie mogli zaakceptować swoje cierpienie, gdy zwrócicie się do jej Niepokalanego Serca i poświęcić siebie jej.
Jak bardzo czeka na swoich dzieci. Jak bardzo kocha wszystkich swoich maryjnych dzieci. Pamiętaj, że Moja Matka chce być w waszych sercach raz za razem, aby przez was przyciągnąć wielu ludzi do Niej. Czas jest krótki i czas się spieszy. Jako wiesz, wkrótce wszyscy przeżyją pokaz duszy. Jestem zniewagany w najwyższej formie, że moja matka nie może wytrzymać, żeby ta zniewaga spadła na Mnie, Jezus Chrystus, jej Syna. Jak wiele blasfemii wypowiadają ci zli ludzie o mnie. Jak bardzo boli to Moje Boże Serce. Dzieci moje, pocieszcie Mnie i pocieszcie Nas w tej nieopowiedzianej bolesności. Kocham was i będę zawsze z tobą w tym czasie, gdy diabeł chodzi po świecie i kiedy dostajecie wiele wrogostwa, których sobie nie możecie wyjaśnić. Tego dnia również były wielkie wrogości, ponieważ jutro jest święto urodzin mojej najdroższej matki. Dlatego nie dziw się rzeczyom, które sobie nie możesz wyjaśnić, ale przyjmij je odważnie.
Te cierpienie również, małe dziecię, którego sobie nie możesz wyjaśnić, pozostanie pierwszy raz. Zostań silniejszy i odwagiej w tych bólach i przyjmij je z Mojej ręki. Ofiaruj je dla księży, bo masz tę misję dla księży. Przez ciebie wielu zostanie uratowanych. Pamiętaj o tym w swoim bólu i nie ustawaj w ofierze. A teraz chcę błogosławić cię ze wszystkimi aniołami i świętymi, szczególnie z moją najdroższą Matką i Królową Eucharistii, Ojcem Kentenichem i ojcem Pio. W potrójnej mocy Boga Trójjednego, Ojacza, Syna i Ducha Świętego błogosławię cię. Amen. Zostań odważny i odwagiej i wytrwaj w tym czasie. Amen.