W imię Ojca, i Syna, i Ducha Świętego Amen. Matka Boża towarzyszyła nam jako Guadalupe, Fatima i Schoenstatt Matka Boska podczas naszej drogi do kliniki aborcyjnej. Aniołowie prowadzili małe dusze. Wszystkie były ubrane na biało, anioły z złotymi skrzydłami.
Matka Boża mówi: Ja, wasza najdroższa Matka Boska, dziś również przemówię przez moje chętne, posłuszne i pokorne narzędzie i córkę Anne. Leży w wolności Ojca Niebiańskiego i mówi tylko słowa nieba.
Kochani dzieci Maryi, drogi małe stado, także dziś poszedłeście modlić się tę nocną adorację w mieście Różańcowym. Chciałabym was podziękować za utrzymywanie tej nocnej adoracji każdego miesiąca. Jest to bardzo ważne dla tych małych duszy, które czekają na was, aby mogły wejść do chwały Bożej. Jak wieszcie, wszystkie one są jeszcze w przedsionku nieba. Modlitwą wyprosiłeście znaczącą liczbę do nieba. Te małe dusze również was podziękowują.
Kochane matki, ciężko jest wam, że popełniłyście ten grzech i nie wiecie, jak się za niego pokutać. Kochane matki, zwróćcie się do mojego Niepokalanego Serca. Jeśli tam się obróciacie, poprowadzę was do mego Syna, który da wam skruszoną spowiedź. Idźcie do Świętego Sakramentu Pokuty. Tam będziecie wybaczone. Tam znów znajdziecie spokój. Żadna osoba ani lekarz nie może was pomóc.
Tak, popełniłyście ciężki grzech, ale on będzie wam przebaczony i z niego zostaniecie uwolnione. Możecie jeszcze opanować swoje życie. Po Świętej Spowiedzi nigdy więcej nie chcecie tego grzechu popełniać. Ja, wasza najdroższa matka, towarzyszyć będę wam na tej drodze. Będzie to owocna droga dla wielu, bo tylko wtedy możecie stać się przykładem dla innych, którzy nie mogą uwierzyć. Przez wasz przykładny sposób życia oni również znajdą do wiary - tak, do katolickiej wiary. Możecie adorować Najświętszy Sakrament Ołtarza i żyć dobrym życiem. Droga jest przygotowana dla nich przez tę spowiedź.
Niestety, moje kochane matki, pasterze, biskupi oraz Święty Ojciec nie są w prawdzie. Nie mogą was prowadzić. Przez to praktycznie jesteście bez pasterza. Ale ja, wasza najdroższa Matka Niebiańska, wiem, jak cierpiacie i że nikt nie może was pomóc. Cierpię z wami w sercach waszych. Nigdy więcej nie będziecie sami wtedy. Zawsze możecie do mnie zwracać się, abyście mogli dalej opanowywać to życie i nie popełniać żadnego ciężkiego grzechu. Dla tego wasza najdroższa Matka poprosi Ojca Niebiańskiego.
Jak widzieliśmy, te małe dusze chcą być modlone do nieba. Proszę was również po tej spowiedzi, abyście się modlili za tych matek, które popełniły ten grzech lub jeszcze chcą go popełnić, żeby one - jak wy - znaleźły drogę do wiary katolickiej. Jest to bardzo ważne, aby zostały uwolnione od grzechu i mogły kontynuować swoją drogę bez tego wielkiego ciężaru - dobrym szlakiem, prawdziwą drogą do nieba, żeby kiedyś zobaczyć chwałę Boga. W Świętej Spowiedzi będziecie ponownie przebaczani. Tylko w wierze katolickiej znajdziesz ten Sakrament Pokuty - ten Świąteczny Sakrament. Teraz chcę was wszystkich błogosławić, kochać, chronić i wysyłać z wszystkimi aniołami i świętymi w Trójcy, Ojcu, Synu i Duchu Świętym. Amen. Jesteście kochani! Kontynuujcie tę drogę po świątecznej spowiedzi!